Zamek Jajeczny nocą.
City break | Przewodniki

Neapol – atrakcje miasta śmieci i mafii

Neapol odwiedziliśmy podczas naszego dwutygodniowego urlopu we Włoszech. Był to wyjazd mocno spontaniczny ponieważ tuż przed wyruszeniem w trasę nasza ukochana Słowenia zamknęła granice dla Polaków. Jak tylko w naszych głowach zrodził się pomysł, żeby w tej sytuacji pojechać do Włoch, to od razu nieśmiało pojawiła nam się myśl, aby pojechać do Neapolu i zobaczyć Pompeje.

Przed wizytą w tym mieście przeczytałam kilka wpisów, mówiących, żeby nie wierzyć w to, że Neapol jest miastem śmieci i mafii, że to cudowna, urokliwa metropolia z duszą. Cóż, my tego uroku nie poczuliśmy. Faktycznie ma specyficzny klimat południowy, ale ładnym czy urokliwym miastem byśmy go nie nazwali. Mówienie też, że nie jest zaśmiecony jest trochę zaklinaniem rzeczywistości bo śmieci walają się wszędzie, ale też nas to za bardzo nie dziwi bo śmietniki na ulicach są w większości pozamykane na klucz… Odnośnie mafii się nie wypowiemy bo ciężko stwierdzić, czy człowiek mijany na ulicy jest z mafii czy też nie ;).

W tym wpisie znajdziesz zestawienie najciekawszych atrakcji, które udało nam się odwiedzić w Neapolu. Podzielimy się też z Tobą różnymi praktycznymi informacjami, które ułatwią Ci zwiedzanie i poruszanie się po mieście.

Wybrzeże Naapolu nocą.

Zwiedzanie Neapolu - Campania ArteCard

Jeśli planujesz odwiedzić kilka płatnych atrakcji, w tym np. Pompeje, to warto zaopatrzyć się w Campania ArteCard. Karta upoważnia do zniżki lub bezpłatnego wejścia do wielu obiektów. Dodatkowo niektóre warianty gwarantują darmowe przejazdy komunikacją miejską i podmiejską kolejką. Do wyboru jest kilka różnych opcji, które różnią się ilością dni i atrakcji, jakie karta obejmuje. Wszystkie niezbędne informacje znajdziecie na stronie. My pod koniec sierpnia 2020 roku zapłaciliśmy 34 euro od osoby za kartę, która upoważniała do 5 darmowych wejść i obejmowała również Pompeje, Wezuwiusz i Herkulanum. Żeby kupić kartę nie musicie iść do żadnego specjalnego punktu, dostępna jest aplikacja na telefon, którą można pobrać i przez nią zapłacić za kartę.

Śmieci na ulicy w Neapolu.
Pomalowana kamienica w Neapolu.

Neapol - poruszanie się po mieście

Zdecydowanie najlepszym sposobem na poruszanie się po mieście są własne nogi. Chociaż należy pod nie często spoglądać, czy nie wchodzi się w jakieś śmieci. Jeśli odległości między niektórymi atrakcjami są dla Was zbyt duże, możecie też skorzystać z metra. Podobno niektóre stacje są wyjątkowo piękne. My tego jednak nie sprawdziliśmy ponieważ wszędzie chodziliśmy na piechotę. 

Zdecydowanie odradzamy jazdę po mieście autem. Panuje tutaj totalny chaos komunikacyjny i kierowcy skuterów jeżdżą jak chcą. Niejednokrotnie widzieliśmy jak ludzie z prawego pasa skręcali w lewo i na odwrót. Najbardziej w pamięci utkwił nam pan, który jadąc na swoim własnym skuterze trzymał nogę na skuterze kolegi obok i w ten sposób poruszali się po rondzie. Także jazda po Neapolu samochodem jest zarezerwowana tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Dodatkowo parkowanie w centrum miasta jest bardzo drogie. My finalnie zostawiliśmy auto na 3 dni na prywatnym parkingu niedaleko naszego noclegu i kosztowało nas to 60 euro. Jeżeli mielibyśmy się wybrać ponownie do Neapolu własnym samochodem, to z pewnością zanocowalibyśmy na obrzeżach miasta. W miejscu, gdzie jest dobra komunikacja miejska.

Wybrzeże Neapolu i Wezuwiusz.

Neapol - atrakcje

Neapol pełen jest nietypowych atrakcji, dla których warto tu przyjechać. Mało tego, nam przez 3 dni, które w nim spędziliśmy, nie udało się zobaczyć wszystkiego co zaplanowaliśmy. Poza Pompejami, Herkulanum i Wezuwiuszem, które znajdują się tuż obok, największą atrakcją miasta są jego podziemia. Dla nas było to coś kompletnie nowego, z czym nie spotkaliśmy się w żadnym innym miejscu. Szacuje się, że dopiero około 2% podziemi tego miasta jest odkryte. Poza tym w Neapolu znaleźć można kilka pokaźnych zamków. Będąc w okolicy warto też wybrać się na jedną z wysp Zatoki Neapolitańskiej. My zdecydowaliśmy się popłynąć na uroczą i kameralną Procidę.

Zwiedzając wszelkie atrakcje warto wcześniej zadzwonić i dowiedzieć się o możliwości wejścia. Może się zdarzyć tak, że zabraknie już miejsc. Poza tym wejścia odbywają się z przewodnikiem na konkretną godzinę. W związku z tym, trzeba sobie dobrze zaplanować grafik wizyt.

Wezuwiusz widziany z Neapolu.

Neapol - podziemia Burbonów

Podziemia Burbonów w Neapolu były pierwszymi podziemiami, które odwiedziliśmy od razu po przyjeździe do miasta. Być może dlatego zrobiły na nas największe wrażenie. Trafiliśmy też na fantastycznego przewodnika, który z ogromnym zaangażowaniem opowiadał o tym miejscu. Za odkrywanie, utrzymanie i oprowadzanie po tych podziemiach odpowiedzialna jest grupa wolontariuszy. Podziemia są otwarte dla zwiedzających od piątku do niedzieli. Wejście kosztuje 9 euro dla osoby dorosłej, jest to jedno z miejsc, które można zwiedzić za darmo dzięki karcie Campania ArteCard. Zwiedzanie trwa około godziny, a najgłębszy punkt tych podziemnych tuneli znajduje się 40 metrów pod ziemią.

Wrak samochody ukryty w podziemiach Neapolu.

Historia podziemi Burbonów

Budowę tunelu zlecił w połowie XIX wieku Ferdynand II Burbon. Miał on połączyć Palazzo Reale z bastionami wojskowymi i morzem. Wybudowano go praktycznie w 3 lata. Jednak historia tych podziemi sięga czasów starożytnych. Znajdują się tu pozostałości po dawnych akweduktach rzymskich i XVII-wiecznych kopalniach, z których wydobywano biały kruszec do budowy miasta. Budowy tunelu nigdy jednak nie ukończono, nie udało się przebić aż do wybrzeża, ponieważ po drodze natrafiono na zbyt wiele zbiorników z wodą. Marzeniem króla było to, aby tunel miał 12 metrów wysokości i 12 metrów szerokości i początkowa jego część jest właśnie takich rozmiarów.

Wraki motocykli ukryte w podziemiach Neapolu.
Podziemne tunele w Neapolu.

W 1939 wojsko całkowicie zabetonowało te podziemia. Doprowadzono tu światło i przerobiono je na ogromne schrony przeciwlotnicze, w których mieszkańcy Neapolu ukrywali się podczas licznych bombardowań. Krążąc po korytarzach ciężko sobie wyobrazić, co musiało się dziać w podziemiach, kiedy było w nich stłoczone kilka tysięcy osób. We wszystkich wspomnieniach neapolitańczyków, którzy przeżyli drugą wojnę w mieście króluje wszechobecny smród. W podziemiach bowiem wybudowano kilka toalet, jednak miały one ujście do podziemnych zbiorników z wodą. Podczas zwiedzania natrafiliśmy też na polski akcent – przewodnik wspomniał historię Polaka, którego nazwisko wykuto w ścianie.

Jednak to co najciekawsze w podziemiach umieszczono w nich w latach 60 i 70. Po II Wojnie Światowej o podziemiach zapomniano i były używane jako składowiska śmieci i odpadów. I tak oto znajduje się tu olbrzymia kolekcja starych samochodów i Vesp, skonfiskowanych przez policję za próby majstrowania przy silnikach pojazdów lub kontrabandę.

Tunele NEapolitańskie.
Posąg ukryty w podziemiach Neapolu.

Podziemia neapolitańskie

Podziemia neapolitańskie (Naples Underground) to kolejna sieć tuneli znajdujących się pod powierzchnią miasta. Patrząc po ilości turystów, są one zdecydowanie bardziej popularne niż te burbońskie, które nam bardziej się podobały. W tych podziemiach niestety nie ma bezpłatnego wejścia z Campania ArteCard, ale możecie liczyć na zniżkę 1 euro przy zakupie biletu. Ten dla osoby dorosłej kosztuje 9 euro. Trasa zwiedzania ma długość jednego kilometra. Spacer odbywa się 30 metrów pod ziemią i trwa około godziny. W podziemiach jest 100% wilgotności i dla nas były przyjemnym schronieniem przed palącym sierpniowym słońcem.

Plantacja roślin w podziemiach.

Historia tych podziemi sięga czasów Starożytnej Grecji. Kiedy to zaczęto kopać tu tunele w celu pozyskania charakterystycznego białego kruszca (tufo) do budowy miasta. Później wykorzystywano je jako zbiorniki na wodę i wybudowano akwedukty, które służyły miastu przez 2000 lat. Zamknięto je tylko raz, w XIX wieku podczas epidemii cholery. W czasie II Wojny Światowej te podziemia również służyły jako schrony.

Ciekawą atrakcją podczas zwiedzania jest około 10-cio minutowe przejście trasą dawnego akweduktu. Początkowo trasa biegnie bardzo wąskim korytarzem. Nie ma tam doprowadzonego prądu i jednym źródłem światła są lampiony niesione przez uczestników wycieczki. Później wychodzi się tuż przy prawdziwych zbiornikach, gdzie wciąż znajduje się woda.

Bomba podwieszona w podziemnym tunelu.
Podziemny akwedukt, Neapol.
Podziemny tunel w NEapolu.

Starożytny amfiteatr w Neapolu

Jednak tym co nas najbardziej zaskoczyło był finał zwiedzenia – przechodząc przez dawne prywatne mieszkanie schodzi się do pozostałości po amfiteatrze rzymskim z I w n.e. Jeszcze do lat 70 mieszkała w tym miejscu starsza pani, która była kompletnie nieświadoma, jakie cuda skrywa jej piwniczka. Przewodniczka powiedziała nam, że praktycznie całą starą część Neapolu zbudowano na fundamentach starożytnych budowli. W czasach, gdy Neapol był pod władaniem Królestwa Hiszpanii istniał zakaz budowania poza granicami miasta. Dlatego mieszkańcy zaczęli stawiać piętrowe domy na pozostałościach z czasów antycznych. Odkrycie wszystkich skarbów, jakie skrywają podziemia i fundamenty Neapolu jest niemożliwe ponieważ we wszystkie te budynki są zamieszkałe.

Starożytny amfiteatr ukryty w podziemiach Neapolu.

Katakumby San Gennaro

Kolejnymi ciekawymi podziemiami w Neapolu, które warto odwiedzić to Katakumby San Gennaro, czyli jednego z patronów miasta. Chociaż właściwie ciężko nazwać je podziemiami ponieważ znajdują się one w środku wzniesienia na poziomie ulicy. Zwiedzanie odbywa się jedynie z przewodnikiem i trwa około godziny. To jedno z miejsc, do którego wejdziecie za darmo z Campania ArteCard. Katakumby znajdują się około godziny spacerem od centrum miasta, więc jeśli nie lubicie dużo chodzić, polecamy skorzystać z komunikacji miejskiej. My zdecydowaliśmy się na spacer. Wyjście poza turystyczne ścieżki było całkiem ciekawym doświadczeniem.

Katakumby san Gennaro.

Początkowo były to katakumby pogańskie, a od III w n.e. stały się chrześcijańskimi. Wygodbyto z nich około 40 tysięcy czaszek. Niestety nie ma ich już w kryptach. Przeniesiono je na jeden z neapolitańskich cmentarzy ze względów higienicznych. Cimitero Delle Fontanelle można też normalnie zwiedzać, niestety był zamknięty ze względu na koronawirusa. W katakumbach widać wyraźnie podział na strefy pochówku dla biednych i bogatych. Zamożne rody miały specjalne krypty z pięknymi freskami. Niestety większość z nich uległa zniszczeniu podczas II Wojny Światowej ponieważ katakumby również służyły jako schrony dla ludności cywilnej.

Katakumby San Gennaro odkryła grupa 5 wolontariuszy, która przez długi czas oczyszczała i badała to miejsce po swojej regularnej pracy, nie mając żadnego wsparcia finansowego. W tej chwili zatrudniają już 40 osób i rocznie przyjmują wielu turystów. Pewną ciekawostkę opowiedział nam nasz przewodnik. Wszystkie katakumby we Włoszech są własnością Watykanu i muszą płacić 50% swojego dochodu z turystyki na rzecz Stolicy Apostolskiej. I o ile na początku swojej działalności wolontariusze nie mogli liczyć na wsparcie ze strony Kościoła. Tak teraz walczą z Watykanem, o to, aby nie musieć płacić tych 50% ponieważ jest to projekt całkowicie stworzony przez lokalną społeczność. Bilet zakupiony do katakumb San Gennaro uprawnia także do wejścia na Katakumby San Gaudioso.

Freski w Katakumbach san Gennaro.
Freski w Katakumbach san Gennaro.

Neapol - Centro Storico

Większość życia turystycznego w Neapolu dzieje się w obrębie Centro Storico, czyli historycznego starego miasta. Znajduje się tu wiele kościołów, bazylika oraz stare kamieniczki, na dole których mieści wiele restauracji, barów i sklepików z pamiątkami. Jednak nie jest to typowa zadbana starówka. Jak cały Neapol, jego historyczne centrum jest dość mocno chaotyczne i zaśmiecone. Jednak spacerując po nim trzeba się dobrze rozglądać ponieważ pomimo tego skrywa różne piękne perełki architektoniczne.

My zwiedzając Neapol postawiliśmy na okoliczne atrakcje i podziemia, dlatego nie zdążyliśmy zwiedzić dokładnie starówki. Byliśmy tu na wieczornych spacerach jednak większość z atrakcji była już zamknięta. Poniżej wymienimy kilka z tych, na które w szczególności warto zwrócić uwagę.

Zamek w Neapolu.

Castel Nuovo

Majestatyczny zamek tuż nad brzegiem zatoki Neapolitańskiej. Z pewnością należy do głównych wizytówek architektonicznych miasta. Robi wielkie wrażenie swoja masywnością. Castel Nuovo powstał pod koniec XIII wieku i służył jako rezydencja władców Neapolu. W dawnych czasach zamek znajdował się w samym centrum wydarzeń ówczesnego świata.

Zamek w Neapolu.

Palazzo Reale i Piazza del Plebiscito

Jest to rezydencja królewska wybudowana za czasów dynastii Burbonów. Palazzo Reale znajduje się tuż obok Castel Nuovo i powstał w XVII wieku. Na przestrzeni lat był przebudowywany i wzbogacany. To do niego miały prowadzić podziemne tunele. Dziś znajduje się tu muzeum, urzędy miejskie czy teatr. Główna fasada pałacu wychodzi na Piazza del Plebiscito. Plac ten był miejscem ważnych miejskich wydarzeń. Dzisiaj jest terenem rekreacyjnym wyłączonym z ruchu kołowego. Po jego drugiej stronie znajduje się imponująca kolumnada Kościoła San Francesco di Paola. Świątynię wybudowano w XIX wieku, wzorowana jest na rzymski Panteon.

Kościół na Piazza dell Plebiscito.
Kościół na Piazza dell Plebiscito.

Castel dell’Ovo

Nie należy go mylić z Castel Nuovo. Zamek Jajeczny jak bywa nazywany Castel dell`Ovo powstał w miejscu osiedlenia się pierwszych kolonistów. Wybudowany na małej wysepce stanowiącej niegdyś starożytne centrum miasta. Obecna budowla powstała w XII wieku i dość szybko straciła na znaczeniu, gdy powstał nowy zamek – Castel Nuovo. Jest to bardzo fajne i klimatyczne miejsce na spacer. Znajduje się tu kilka znanych restauracji.

Neapol, Zamek Jajeczny,

Castel Sant'Elmo

Górująca nad miastem średniowieczna forteca. Podobnie jak poprzednio opisane budowle powstał w XIII wieku, a obecna jego postać pochodzi z XVI wieku. Chociaż Castel Sant’Elmo nie prezentuje się zbyt imponująco, to dobry pomysł na spacer. Z góry można podziwiać piekną panoramę Neapolu i Wezuwiusz.

Zamek na góze w Neapolu.

Via Duomo i Via dei Tribunali

Spacerując po neapolitańskim Centro Storico warto przejść się tymi dwiema uliczkami. Umiejscowionych jest przy nich kilka wartych uwagi zabytków. Przy Via Duomo znajduje się katedra i pomnik San Gennaro. Via dei Tribunali to typowa turystyczna uliczka, znajdziemy tu mnóstwo straganów z pamiątkami knajp i barów. Tu też są podziemia Neapolu czy Basilica di San Paolo Maggiore.

Katedra w Neapolu.
Wąska, turystyczna uliczka.

Neapol to miasto według nas dość specyficzne. Daleko mu do bycia przyjemnym miejscem jak np. odwiedzone przez nas Wilno, ale zdecydowanie ma bardzo wiele do zaoferowania. To jedno z niewielu miejsc, z którego wyjeżdżaliśmy z uczuciem, że spędziliśmy tu zbyt mało czasu. Sam Neapol obfituje w atrakcje, których niestety nie byliśmy w stanie odwiedzić w tak krótkim czasie. Z wymienionych powyżej większość, oprócz podziemi, zobaczyliśmy jedynie pobieżnie. Na uwagę na pewno zasługuje muzeum Archeologiczne, w którym przetrzymywane są oryginalne eksponaty wydobyte w Pompejach. Do listy do odwiedzenia dopisaliśmy Cimitero Delle Fontanelle i Katakumby San Gaudioso.

Neapol - mapa atrakcji

Ten wpis jest częścią cyklu o naszym spontanicznym włoskim urlopie. Jeżeli podobał Ci się opis atrakcji Neapolu, koniecznie zobacz relację z pozostałych części wyjazdu:

Similar Posts

8 Comments

  1. Wow! Nie wiedziałam, że Neapol jest nazywane miastem śmieci i mafii!
    Ale fakt fatem, tego czy jest tym miastem mafii to się nie dowiemy 😀
    Nie byłam nigdy, jeszcze 🙂 Ale mam juz Neapol na mojej liscie miejsc do odwiedzenia.

    Ciekawy wpis! I bardzo fajne zdjęcia.

    1. Tak to prawda o mafii nigdy się nie dowiemy, za to śmieci są wszędzie. Mimo tego Neapol ma wiele ciekawych atrakcji.
      Polecamy odwiedzić 🙂

  2. Do Włoch jeździłam często jako dziecko, ale teraz ciężko było się przekonać ze względu na tłumy turystów… Na jesień jednak poleciałam na Sardynię i było przepięknie, więc polecam! A cóż Neapol pewnie też kiedyś odwiedzę, bo bilety są często w świetnych cenach!

    1. Neapol to idealne miasto na city break. Obecnie nie ma tłumów, pandemia dużo zmieniła brak turystów z Azji i USA jest bardzo odczuwalny.

  3. We wloskich miastach jest cos magicznego pomimo czestych zaniedban czy zasmiecen to, ekspresją mieszkancy nadrabiaja niedociagniecia 😉

    1. To prawda, południowy temperament sprawia, że nie da się przejść obojętnie wobec Neapolu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *