Góry Stołowe – niesamowite skalne formacje
Spis treści
Góry Stołowe to stosunkowo niewysokie pasmo należące do Sudetów, położone na granicy polsko-czeskiej. Ich zdecydowanie większa część leży po stronie naszych południowych sąsiadów. Góry Stołowe uformowane są z piaskowcowych poziomych płyt, co sprawia, że mają bardzo charakterystyczny układ. Ich największą atrakcją są niespotykane nigdzie indziej formy skalne, tworzące niesamowite skalne labirynty i miasta, a także pojedyncze rzeźby o bardzo ciekawym kształcie.
Wyjazdy w Góry Stołowe są dla nas chyba jednymi z najlepiej wspomnianych dlatego też często tu wracamy. Znajduje się tu jedno z naszych ulubionych schronisk górskich, położone na krańcu świata Schronisko Pasterka. O tym i o innych klimatycznych miejscówkach w górach przeczytacie w naszym wpisie: “Schroniska górskie, które skradły nasze serca”.
Co sprawia, że Góry Stołowe są tak wyjątkowe? Jakie atrakcje polecamy? Gdzie można przenocować? Po polskiej czy po czeskiej stronie granicy? Co dobrego zjeść? Na te i inne pytania odpowiemy w tym wpisie. Nie chcemy zamieszczać tu dokładnego przewodnika, dlatego nie znajdziecie tu ciągnących się, szczegółowych opisów konkretnych elementów szlaku. Mamy na celu w pigułce podzielić się z Wami naszymi wrażeniami z miejsc, które tu odwiedziliśmy i zachęcić Was do przyjazdu w ten piękny rejon. Większośc atrakcji jest tu łatwo dostępna dla przeciętnego turysty, chodzenie po tych szlakach nie wymaga specjalnego przygotowania ani ekwipunku. Góry Stołowe są również idealnym miejscem na wyjazd z dziećmi.
Góry Stołowe - strona polska
Jak wcześniej wspomnieliśmy, w Polsce znajduje się znacznie mniejsza część Gór Stołowych. Co jednak nie znaczy, że nie ma tu ciekawych miejsc. Wręcz przeciwnie, polska strona ma bardzo wiele do zaoferowania i każdy lubiący aktywnie spędzać czas, znajdzie tu coś dla siebie. Poniżej znajdziecie spis najciekawszych atrakcji, które naszym zdaniem warto odwiedzić, ale nie pędźcie po nich wszystkich, dajcie sobie trochę czasu na zachwycanie się tymi niesamowitymi formacjami skalnymi.
Szczeliniec Wielki
Najwyższy, należący do Korony Gór Polski szczyt Gór Stołowych. O Szczelińcu więcej przeczytacie w naszym wpisie odnośnie Korony Gór Polski. Z jednego z okolicznych parkingów na Szczeliniec można dostać się w niecałą godzinę. Trasa wiedzie głównie w lesie, ale ze szczytu można podziwiać podziwiać piękną panoramę okolicznych pasm górskich. Znajduje się tu również schronisko oraz jeden ze skalnych labiryntów. Przez to, że na sam Szczeliniec nie da się wjechać samochodem, labirynt na jego szczycie ma jedną dużą zaletę, w szczególności latem – jest tu znacznie mniej ludzi niż w pozostałych atrakcjach.
Skalne Grzyby
To szereg charakterystycznych form skalnych o kształcie przypominającym grzyby, stąd też pochodzi ich nazwa. W przeciwieństwie do wielu skalnych labiryntów, tutaj przespacerować się możemy po przyjemnych i stosunkowo szerokich ścieżkach, przystępnych również dla wózków i rowerzystów. Wycieczka tutaj bardziej przypomina spacer po lesie niż po górach ponieważ teren jest dość płaski. Jest to idealny pomysł na trekking dla rodzin z dziećmi i mniej doświadczonych piechurów. Nie ma tu też takich tłumów turystów, gdyż nie jest to tak popularna atrakcja jak Szczeliniec czy opisywane poniżej Błędne Skały.
Błędne Skały
Błędne Skały to kolejny skalny labirynt i punkt obowiązkowy do odwiedzenia. Ciekawszy niż labirynt na Szczelińcu, ale też zdecydowanie bardziej zatłoczony. Błędne Skały są większe i jest też tutaj więcej formacji skalnych, rzeźb i wąskich przesmyków, przy przechodzeniu których trzeba nieźle wciągnąć brzuch. Znajdują się tuż przy granicy i polecamy wejście od czeskiej strony. Jest tam znacznie mniej ludzi niż na zatłoczonych polskich szlakach. Wstęp jest biletowany, a aktualne ceny wejść i parkingów możecie sprawdzić tutaj. Dostępne są dwa parkingi jeden płatny niedaleko wejścia, drugi oddalony o ponad godzinkę, ale w zamian za to darmowy.
Ponieważ pod Błędne Skały można podjechać samochodem pod samo wejście, w sezonie pełno jest tu turystów. Tłumy sprawiają, że wąskie ścieżki szybko się korkują i zamiast podziwiać dzieło natury trzeba walczyć o przetrwanie. Ktoś chce iść szybciej i pogania, ktoś za to blokuje ruch bo robi kilkanaście zdjęć z jednego miejsca. Dlatego też odwiedzenie Błędnych Skał polecamy poza sezonem lub z samego rana.
Poniżej mapka z trasą, którą my wybraliśmy. Startowaliśmy z Pasterki i przeszliśmy przez czeska stronę. Szlak ten jest łatwy i przyjemny. Zdecydowanym plusem jest możliwość skosztowania po drodze pysznego czeskiego piwka z nalewaka, za niecałe 5zł 🙂
Góry stołowe - Gdzie zjeść? Gdzie mieszkać?
Jeżeli chodzi o klimatyczne miejsce do zatrzymania się, zdecydowanie polecamy miejscowość Pasterka. Położona na krańcu świata mała wioska jest świetnym punktem wypadowym w Góry Stołowe. Schronisko Pasterka ma fantastyczny klimat i świetną kuchnię, a także dość spore pole namiotowe. Odbywają się tu też różne, cykliczne imprezy i koncerty. Do właścicieli schroniska należy też Dom Wczasowy Szczelinka i restauracja Stolove w Karłowie. Chociaż w Restauracji nie byliśmy możemy ją polecić ponieważ przeniósł się tam kucharz ze Szczelinki, a jedzenie tam było naprawdę zacne. Ci, którzy nie lubią takiego odosobnienia mogą zatrzymać się w pobliskim Radkowie. Przez miasteczko przechodzi kilka szlaków, między innymi na Szczeliniec lub Skalne Grzyby. W Radkowie znajduje się również niewielki zalew. Większe, bardziej popularne miasta w okolicy to Kudowa-Zdrój, Duszniki-Zdrój i Szczytna.
Góry Stołowe - strona czeska
Jak już wcześniej wspomnieliśmy to właśnie w Czechach znajduje się znaczna część Gór Stołowych, czyli Obszar Chronionego Krajobrazu Broumovsko. Trzy główne miejsca warte odwiedzenia to Adršpašskoteplické skály, Broumovské stěny i Ostaš. My jak na razie odwiedziliśmy ten tylko ten pierwszy region. Jak tylko uda nam się odwiedzić pozostałe, to uzupełnimy ten wpis. Poniżej znajdziecie listę atrakcji po czeskiej stronie Gór Stołowych.
Adršpach
o niewielka miejscowość położona niedaleko polskiej granicy, znajduje się w niej wejście do jednego z większych skalnych miast. Można tu dojechać kolejką, przystanek jest niedaleko kas biletowych. Naprzeciwko jest także duży, płatny parking. Wstęp jest biletowany cenniki i inne potrzebne informacje znajdziecie tutaj.
Samo skalne miasto w Adršpach ma dwie pętle. Małą oznaczoną niebieskim szlakiem, biegnącym dookoła jeziorka i dużą – znakowaną na zielono, która przebiega przez skalne miasto pomiędzy monumentami z dużą ilością schodków i wąskich przesmyków. Na szlakach podziwiać można liczne skalne rzeźby, ich nazwy biorą się od kształtów, które przypominają. My zaczęliśmy od mniejszej pętli, ponieważ łączyliśmy wycieczkę z leżacymi nieopodal Teplickimi Skałami. Jeżeli chcecie zwiedzić tylko jedno skalne miasto danego dnia kolejność jest obojętna. Stanowczo odradzamy wycieczkę z wózkiem lub bardzo małymi dziećmi ponieważ jest tu dość dużo utrudnień w postaci schodków i drabinek. Widzieliśmy kilku amatorów z wózkami, ale raczej nie byli zadowoleni ze swojego wyboru.
W sezonie polecamy być tutaj rano na samo otwarcie kas ponieważ potem robi się dość tłoczno. Z minuty na minutę przybywa ludzi co sprawia, że poruszanie się po wąskich ścieżkach może stać się nieco uciążliwe. Pełno jest rodzin z dziećmi, biegającymi po szlaku. Jedna Pani, widać że wprawna turystka, która chciała pokazać swoim dzieciom kawałek świata (co ogólnie bardzo szanujemy i popieramy) skwitowała swoje pociechy słowami “co za dzicz”, bardzo nas to rozbawiło i idealnie opisało zachowanie niektórych turystów w tym miejscu.
Ciekawą opcją dostępną w Adršpach jest rejs po jeziorku, oczywiście dodatkowo płatny. Jednak my ze względu na bardzo dużą kolejkę turystów i kolejne skalne miasto w planach na ten dzień odpuściliśmy tą atrakcję.
Teplické skály
To drugie skalne miasto w rejonie, wejście znajduje się niedaleko miejscowości Teplice nad Metuji. Tutaj także znajduje się przystanek kolejki oraz płatny parking, kilka restauracji oraz stragany z pamiątkami. Cennik i podstawowe informacje znajdziecie w linku. Również dobrze jest być wcześnie ponieważ w ciągu dnia mogą być kłopoty z parkowaniem. Ratunkiem na brak miejsc postojowych może być pobliski kemping, o którym przeczytacie dalej w tym wpisie.
W przeciwieństwie do Adršpach, Teplické skály są bardziej przystosowane dla najmłodszych dzieci i wózków. To znaczy są tutaj szersze, równiejsze ścieżki o mniejszych nachyleniach. Nie ma turbo wąskich przejść gdzie trzeba iść bokiem, czy też licznych schodów. Teplickie skalne miasto gwarantuje również bardzo ładne widoki na skalne rzeźby, chyba nawet ciekawsze i bardziej urozmaicone niż te w Adršpach. Wiele rzeźb ma tutaj swoje nazwy od przypominających je przedmiotów. Niektóre z nich widać na pierwszy rzut oka, inne zaś nawet po wnikliwej obserwacji były dla nas za trudne do dostrzeżenia.
Dobrym pomysłem na prawie całodzienną wycieczkę jest połączenie obu tych przyrodniczych atrakcji. Pomiędzy nimi prowadzi żółty szlak, którego przejście nie powinno zająć więcej niż półtorej godziny. My wykonaliśmy pętlę, obchodząc całość dookoła. Był to bardzo fajny spacer, który zdecydowanie polecamy. Poniżej znajdziecie mapę z naszą trasą. Jeśli zdecydujecie się na przejście z Adršpach do Teplickich skał nie będziecie musieli kupować drugiego biletu, a co za tym idzie stać drugi raz w kolejce.
Broumovské Stěny i Ostaš
Na pewno warte wspomnienia są Broumovské stěny i Ostaš. Tych niestety nie udało nam się zwiedzić, ale są na naszej liście przy najbliższym wypadzie w Góry Stołowe. Ostaš to skalny labirynt, pod który można praktycznie podjechać samochodem. Niedaleko wejścia jest płatny parking, na którym nawet byliśmy, ale jak tylko wyszliśmy zaczęło lać i zawróciliśmy.
Broumovské Stěny to kolejne skalne miasto w okolicy, doskonale widoczne ze Szczelińca.
Góry Stołowe, czeska strona- Gdzie spać?
Dobrą bazą wypadową będzie na pewno miasteczko Teplice nad Metuji. Największą miejscowością w okolicy jest Broumov. Jeżeli ktoś nie jest takim fanem ustronnych miejscówek jak my jesteśmy, to może poszukać tam noclegu.
W okolicy znajdzie się też kilka kempingów. Położony tuż przy polskiej granicy Autocamp Loděnice Zdoňov czy zlokalizowane w Teplicach Caravanparking Adršpach i Camp Kamenec. My na własnej skórze testowaliśmy Tourist campsite Bučnice. Jest to bardzo przyzwoity kemping z czystymi łazienkami i ogólnodostępną, dobrze wyposażoną kuchnią. Położony jest pomiędzy Adršpach a Teplickimi Skalami. Znacznie bliżej tych drugich więc może służyć jako parking w przypadku braku miejsc pod samym wejściem.
Podsumowując, Góry stołowe to piękny i bardzo charakterystyczny obszar. Można tu odpocząć i zobaczyć wiele ciekawych, robiących wrażenie dzieł natury. My zawsze bardzo chętnie tu wracamy i wracać będziemy bo jeszcze wiele mamy do zobaczenia w Górach Stołowych. Mamy nadzieje, że chociaż trochę zaraziliśmy Was chęcią odwiedzenia tego miejsca.


Do odwiedzania tej części PL (i jakiejkolwiek części Czech) nie trzeba mnie zachęcać – byłam kilka razy i mam nadzieję wrócić o wiele więcej. Na Szczeliniec wdrapaliśmy się w grudniu 2018, wiele nie było widać z powodu zamieci śnieżnej, przygoda niezapomniana 🙂
My też uwielbiamy wracać w te strony. Szczeliniec i całe Góry stołowe mają w sobie to „coś”
Bardzo fajne miejsce! Tylko dlaczego ja mam tam tak daleko?:) Pozdrawiam!
Warto w takim razie przyjechać na dłużej na cały Dolny Śląsk 🙂
Wstyd się przyznać, ale nigdy nie byliśmy w Górach Stołowych! Trzeba nadrobić 🙂
Zdecydowanie, te góry mają wiele do zaoferowania.
W zeszłym roku byliśmy na Dolnym Śląsku z bazą wypadową w Polanicy. Oczywiscie weszliśmy na Szczeliniec. Było tak pieknie, że w tym roku druga tura Dolnego Śląska z bazą w Kowarach i wypadem do Adršpach i Pragi. Planując wyprawę skorzystamy z Waszych wskazówek.
Super! udanych wyjazdów 🙂