bieszczady
Przewodniki

Bieszczady – 6 najciekawszych tras

Bieszczady to część Karpat i najbardziej wysunięte na wschód pasmo górskie w Polsce. Niegdyś ostoja dzikości i gwarancja niemal pustych szlaków nawet latem. Obecnie Bieszczady są niewątpliwie jednym z popularniejszych kierunków podróży Polaków. W ogóle nas to nie dziwi ponieważ są one naprawdę piękne, a ich krajobraz niesamowicie się zmienia w zależności od pory roku. Bartek w Bieszczadach był już kilkanascie razy, głównie na jesieni, kiedy są one najpiękniejsze. Monia jako dziecko spędzała tam wakacje z rodzicami. Razem odwiedziliśmy ten cudowny zakątek Polski dwukrotnie. W sezonie bardzo ciężko tu znaleźć lokum, jeżeli nie ma się zarezerwowanego noclegu z dużym wyprzedzeniem. Bieszczady popularność zyskały dzięki różnym imprezom, jak np. organizowany co roku w Boże Ciało Bieg Rzeźnika. Ostatnio stały się jeszcze bardziej znane dzięki hitowemu serialowi HBO “Wataha”.

W tym wpisie znajdziecie kilka propozycji tras, o różnych stopniach trudności. Tak, aby każdy mógł dobrać coś dla siebie. Artykuł skierowany jest bardziej do osób, które nie znają zbyt dobrze tej części Polski. Opisujemy popularniejsze szlaki, pokazujące piękno tych gór. Gwarantujemy Wam, że po ich przejściu zakochacie się w Bieszczadach. Wytrawne bieszczadzkie zakapiory znajdą tu opisy bardzo dobrze znanych sobie miejsc.

Bieszczady - kilka informacji ogólnych

Wszystkie trasy opisane przez nas znajdują się w rejonie pomiędzy Cisną, Wetliną i Ustrzykami Górnymi, są to główne i najbardziej znane miejscowości w Bieszczadach. To tylko część tego pasma, ale jest ona najbardziej widowiskowa. Nie martwicie się tym, że niektóre trasy zaczynają się w innym miejscu niż kończą. W sezonie wzdłuż głównej drogi, regularnie kursuje autobus. Należy tylko dokładnie sprawdzić rozkład ponieważ jazdy kończą się dość wcześnie, a nie chcecie zostać wieczorem bez pewnego transportu. Poza sezonem jak i w turystycznym szczycie można posiłkować się lokalnymi, prywatnymi busami. Jest to pewny transport w dość niskiej cenie. Można też próbować wrócić na stopa, stosunkowo łatwo złapać tu podwózkę. 

Wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest płatny – cennik znajdziecie tutaj. To także siedlisko dzikich zwierząt. W Bieszczadach mieszkają między innymi wilki, niedźwiedzie czy rysie. Nie martwcie się, raczej unikają ludzi. Nam nigdy nie udało się spotkać żadnego osobnika.

Na bieszczadzkich trasach nie znajdziecie trudności technicznych, nie ma tu łańcuchów, klamer czy dużych ekspozycji. Jednak na dłuższe całodzienne wyprawy przyda się dobra kondycja. Pamiętajcie, aby zawsze dobierać trasy do swoich możliwości, sprawdzić prognozę pogody, a także wziąć ze sobą odpowiednie ubrania i prowiant. Poniżej znajdziecie tylko nasze propozycje, oparte wyłącznie na własnych doświadczeniach. Nie sugerujcie się nimi w ciemno – zawsze miejcie ze sobą mapę i wiedzcie, skąd i dokąd idziecie. Czasy przejścia na mapach są orientacyjne.

No to zaczynamy!

Trasa 1: Połonina Caryńska i Połonina Wetlińska

Zaczynamy od najbardziej znanych szlaków. Połoniny Wetlińska i Caryńska to wizytówki Bieszczad, obowiązkowe na liście “to do” podczas wizyty w tych górach. Na Połoninie Wetlińskiej znajduje się kultowe schronisko Chatka Puchatka. W latach 2020-2022 będzie przebudowywane, więc jeśli nie byliście tam wcześniej, to nie zaznacie już poprzedniego surowego klimatu z obskurnymi wychodkami obok obiektu.

Nasza propozycja to trasa startująca z Wetliny na Przełęcz Orłowicza dalej Połoniną Wetlińską, przez Brzegi Górne na Połoninę Caryńską i zejście aż do Ustrzyk Górnych. Dla prawdziwych weteranów – wycieczkę można połączyć z wejściem np. na Smerek, zaczynając od niego. Poniżej mapka, która prezentuje podstawową wersję trasy. Po wyjściu ponad linię lasu możecie liczyć na fantastyczne widoki na Bieszczady (oczywiście przy dobrej pogodzie) i nie tylko ponieważ przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza z Bieszczad można podziwiać Tatry. Trasa na górze jest dość płaska, przeplatana niewielkimi wzniesieniami i spadkami. Przypomina bardziej przyjemny spacerek niż wędrówkę po wysokich górach.

Trasa 2: Tarnica - najwyższy szczyt Bieszczad.

Najwyższy szczyt Bieszczad, należący do Korony Gór Polski, więcej o Tarnicy przeczytacie w naszym wpisie. Nasza propozycja trasy to Pętla z Wołosatego przez Halicz i Rozsypaniec. Początkowo prowadzi ona utwardzoną drogą o w miarę jednostajnym nachyleniu. Następnie, wychodząc z lasu zaczynają rozpościerać się piękne widoki między innymi na Bieszczady ukraińskie. Trasa typowo dla tego pasma wiedzie raz pod górę, a raz w dół przed głównym celem przechodzi się przez kilka pomniejszych szczytów. Żółty szlak prowadzi na sam wierzchołek Tarnicy. Na szczycie jest charakterystyczny krzyż. Wersja trudniejsza to pętla z Ustrzyk Górnych. Można ją skrócić o odcinek Ustrzyki – Wołosate, jeśli macie do dyspozycji jakiś transport. Jest to nieciekawa droga asfaltowa z dużym ruchem samochodowym w sezonie.

Trasa 3: Wielka i Mała Rawka z Wetliny

Bardzo fajny pomysł na  całodniowe wyjście w Bieszczady. Rawki leżą po przeciwnej stronie wielkiej pętli bieszczadzkiej niż Połoniny. Dzięki czemu, to właśnie “Wetlinkę” i “Carynkę” możemy z nich podziwiać. Rawki nie są zalesione, są też mniej uczęszczane niż dwie poprzednie trasy, znajdziecie tu trochę więcej spokoju nawet w szczycie sezonu.

Nasza propozycja trasy to około 30-sto kilometrowy maraton po bieszczadzkich szlakach. Wyjście z Wetliny zielonym szlakiem na Jawornik, zaczynającym się niedaleko kościoła. Następnie przez Rabią Skałę, granicznym szlakiem na Krzemieniec, gdzie znajduje się trójstyk granic. Łączą się tu trzy kraje – Polska, Słowacja i Ukraina. Dalej już wzdłuż granicy ukraińskiej na Wielka Rawkę i Małą Rawkę. Zejście z powrotem do Wetliny, tym samym, zielonym szlakiem, którym zaczynaliśmy. 

Jeżeli nie lubicie stromych podejść a wolicie ostre zejścia wystarczy, że odwrócicie kolejność i pójdziecie w przeciwnym kierunku. Szlak na Jawornik jest dość stromy, natomiast ten w stronę Rawek łagodny i jednostajny. Wersja turbo hard obejmuje zejście do jednego z fajniejszych schronisk, o którym przeczytacie tutaj, a następnie powrót na górę. Trasę można też skrócić i ze wspomnianego wcześniej Schroniska Pod Małą Rawką można zejść na przełęcz Wyżniańską do głównej drogi. Jest tam duży parking, pobór opłat za wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz przystanek autobusowy.

Trasa 4: Połonina Caryńska i Bukowe Berdo z Ustrzyk Górnych.

Ta propozycja jest sama w sobie, tylko wersją HARD przez duże H – ponad 30-sto kilometrowy rajd przez Bieszczady. Wyjście z Ustrzyk Głównym Szlakiem Beskidzkim na Połoninę Caryńską, dalej przez Schronisko Studenckie Koliba zejście na Widełki. Następnie druga, dłuższa część trasy niebieskim szlakiem przez Bukowe Berdo do przełęczy pod Tarnicą i zejście z powrotem do Ustrzyk. No dobra, można sobie utrudnić wchodząc na Tarnicę 😉 Wycieczkę można też skrócić wracając z Widełek lub podzielić na dwa dni nocując w Mucznem, gdzie jest bardzo fajna knajpka.

Trasa 5: Przez Okrąglik z Cisnej do Smereka

Wycieczkę tą polecamy jak już się trochę po Bieszczadach nachodzicie. Jest dość wymagająca szczególnie podejście z Cisnej, następnie jest już całkiem przyjemnie. Przez Duże i Małe Jasło dochodzimy do Okrąglika i kierujemy się na Smerek (miejscowość nie szczyt). Moim zdaniem nie zna Bieszczadów ten, kto nie był na Okrągliku. Dla mnie góra kultowa, kojarząca się z długimi wyprawami, zmęczeniem, mega kacem po imprezie w Siekierezadzie i kolegą robiącym zdjęcia ciemności (serdeczne pozdrowienia dla Jaca). Tutaj mamy nieco mniej ciekawych widoków w porównaniu do naszych poprzednich propozycji, jednak nie jest ich pozbawiona.

Trasa 6: Połonina Caryńska i Rawki z ustrzyk Górnych.

Kombinacja poprzednich tras nr 1 i 3. Bardzo fajny pomysł jeśli ma się bazę w Ustrzykach. Wychodzimy czerwonym szlakiem na Połoninę Caryńską. Z GSB (Główny Szlak Beskidzki) odbijamy na zielony w stronę Przełęczy Wyżniańskiej. Po drodze na Rawki odwiedzamy urokliwe schronisko i schodzimy niebieskim szlakiem z powrotem do Ustrzyk.

Zielone szczyty Bieszczadów.

Powyżej opisane trasy to oczywiście nie całe Bieszczady, to tylko część ze szlaków w tych pięknych górach. Polecamy te trasy szczególnie na początek swojej przygody z tymi górami. Dalej będziecie już mogli sami sobie świetnie zaplanować wędrówki. Przy wpisie o Bieszczadach nie możemy nie wspomnieć o kultowych knajpach – polecamy odwiedzić Siekierezadę w Cisnej i Bazę Ludzi z Mgły w Wetlinie. Są to bardzo klimatyczne miejsca, w których można poczuć atmosferę tych pięknych gór.

Para obejmująca sie w Bieszczadach.

Similar Posts

4 Comments

    1. Dzięki na pewno skorzystamy, do Azji się na razie nie wybieramy, ale Włochy na pewno znajdą się ponownie na naszej liście 🙂 Cieszymy się, że opisy się przydały 🙂

    1. Dominika, dzięki za takie słowa! Oby opisy się przydały. Daj znać jak będziesz w Bieszczdach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *